Ryba: 1 kg – 1,2 kg filetu z dorsza
Ciasto:
2 szklanki mąki
2-3 całe jajka
1 szklanka wody mineralnej gazowanej
trochę soli
3 papryki (każda inny kolor)
2-3 średnie cebule
1 słoik ogórków korniszonów
Pokroić i udusić na ½ szklanki oleju.
Zalewa:
2 szklanki wody
1 mały słoiczek przecieru pomidorowego
2 łyżki octu zagotować
4 łyżki keczupu
2 łyżki cukru
trochę soli
Rybę panierować w cieście naleśnikowym.
Następnie usmażoną rybę układać warstwami w salaterce: ryba, warzywa, ryba itd., aż się skończą artykuły.
Zalać na wierzch ostudzoną zalewą.
Potrawę sporządzamy dzień przed podaniem.
Smacznego.
czwartek, 12 listopada 2009
sobota, 7 lutego 2009
TIRAMISU

Składniki:
serek mascarpone,
śmietana kremówka 30%
Krem:
300 ml śmietany kremówki ubić mikserem z serem mascarpone na gładką masę.
Poncz:
2 cukry waniliowe,
rum,
3 łyżeczki cukru,
1 szklanka mocnej kawy (zaparzyć 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w szklance wrzącej wody)
Biszkopty namaczać w ponczu, układać w formie. Na to wyłożyć krem. Następnie drugą warstwę biszkoptów i krem. Na wierzch posypać ciasto słodkim kakao.
Tiramisu włożyć do lodówki. Najsmaczniejsze następnego dnia po wykonaniu.
niedziela, 25 stycznia 2009
NALEŚNIKI - CRESPELLE

Crespelle to są cienkie, małe naleśniki, przyrządzane z mleka, jaj i mąki. Nie zjada się ich jako takich, lecz wykorzystuje do niezliczonych słodkich i pikantnych przystawek.
Składniki:
2 jaja
1 łyżeczka cukru
szczypta soli
1 szklanka (150 g) zwykłej mąki
1 szklanka (250 ml) mleka
1 ½ łyżki stołowej roztopionego masła plus masło o temp. pokojowej do wysmarowania patelni
Roztrzep jaja, cukier i sól z przesianą mąką. Stopniowo dolewaj mleko, a potem roztopione masło. Ubijaj ciasto na gładką masę, po czym odstaw na 2 godziny. Wysmaruj małą, rozgrzaną patelnię masłem i nalej na nią niewielką ilość ciasta. Rozprowadź równo poruszając patelnią na boki, żeby utworzyła się cienka warstwa. Smaż naleśnik po obu stronach, uważając, żeby się nie przypalił. Kiedy brzegi zaczną się lekko podwijać, naleśnik jest gotowy.
Przepis pochodzi z książki: „Kuchnia Włoska”, wyd. Bellona
niedziela, 4 stycznia 2009
MAKOWIEC KRUCHO-DROŻDŻOWY

Ciasto:
150 g margaryny
400 g mąki pszennej
1 opakowanie suszonych drożdży
150 g cukru
2 całe jajka
1/3 łyżeczki soli
gotowa masa makowa
2 łyżki śmietany
Lukier:
50 g cukru pudru
1 łyżka soku z cytryny
Mąkę wymieszać z solą, cukrem i drożdżami. Dodać posiekaną margarynę, jajka oraz śmietanę. Zagnieść na lśniące ciasto. Gotowe ciasto rozwałkować cienko w kształcie prostokąta. Na ciasto wyłożyć masę makową i zwinąć ciasno jak roladę. Ciasto przełożyć do formy keksowej i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Piec w piekarniku nagrzanym do 175 stopni przez ok. 40 minut.
Kiedy wystygnie zrobić lukier. Utrzeć cukier puder z sokiem z cytryny i polać ciasto.
niedziela, 28 grudnia 2008
CIASTO ORZECHOWE

CIASTO:
1/2 kg mąki (ok. 3 1/2 szklanki),
15 dag cukru (ok. 3/4 szklanki),
20 dag margaryny,
2 jajka,
2 łyżeczki miodu,
1 łyżeczka sody (rozpuścić w 1 łyżce ciepłego mleka)
Ciasto wyrobić na stolnicy, podzielić na 2 części; jedną część upiec, do drugiej części dodać masę orzechową. Wyłożyć na blachę i upiec (na pergaminie ok. 20 minut).
Ja piekę ciasta równocześnie na dwóch poziomach w piekarniku.
MASA ORZECHOWA:
25 dag orzechów włoskich (drobno pokroić),
10 dag cukru (ok. 1/2 szklanki),
12 dag margaryny,
2 łyżki miodu
Dać na patelnię, lekko wymieszać i dać na ciasto. Upiec.
Między dwa placki położyć masę budyniową.
KREM:
1 1/2 budyniu śmietankowego,
1/2 l mleka,
15 dag cukru,
25 dag masła lub margaryny
Ciasto można zrobić w dwóch wersjach - górna warstwa to ciasto z orzechami, bądź odwrotnie.
UWAGA:
Ciasto po upieczeniu twardnieje. Dopiero po 4-5 dniach przechowywania w chłodzie jest idealne, miękkie. W smaku pyszne. :)
Polecam, smacznego. :)
piątek, 26 grudnia 2008
SERNIK Z BRZOSKWINIAMI


Ciasto:
3 szklanki mąki,
1 margaryna,
3 łyżki cukru,
5 żółtek,
3 łyżeczki proszku do pieczenia,
2 łyżki śmietany
Masa:
½ sera (może być więcej),
1 jajko,
1 budyń śmietankowy,
½ szklanki cukru,
½ kostki margaryny lub masła (roztopić),
olejek cytrynowy, skórka z cytryny, rodzynki
Zagnieść ciasto, podzielić na 2 części. Jedną część włożyć do zamrażarki. Drugą wyłożyć na blachę. Spód podpiec.
Masę serową wyrobić mikserem, wyłożyć na ciasto. Potem ułożyć brzoskwinie.
Ubić pianę z 5 białek, dodać ½ szklanki cukru, wyłożyć na owoce.
Potem zetrzeć na wierzch drugą część ciasta.
Piec ok. 1 godziny.
sobota, 6 grudnia 2008
PEPPARKAKOR - szwedzkie pierniczki


Składniki:
250 g masła lub margaryny
4 dl ( 1 l = 10dl ) cukru (czyli to jest szklanka cukru)
2 dl jasnego syropu (płynny sztuczny miód ) lub płynnego miodu (czyli 200 ml miodu)
2 dl wody (200 ml wody)
2 łyżki stołowe cynamonu
1 łyżka stoł. kardamonu wszystkie przyprawy mielone
1 łyżka stoł. goździków
lub 4 łyżki przyprawy do piernika
1 łyżeczka imbiru
1 łyżeczka sody oczyszczonej
13 - 15 dl maki pszennej (1,5 litra mąki) + trochę maki na stolnice
W rondlu na piecu, rozpuścić tłuszcz z syropem (miodem). Do dużej miski wsypać cukier z przyprawami piernikowymi.
Wlać rozpuszczony tłuszcz z syropem i dokładnie rozmieszać. Dodać wodę i znów dokładnie mieszać. Odstawić do ostygnięcia.
Mąkę zmieszana z sodą oczyszczoną, dodać do ostudzonej mieszaniny i drewnianą łyżką wyrobić ciasto. Ciasto będzie początkowo rzadkie, ale z czasem zgęstnieje. Przykryć szczelnie plastikową folią, lub przełożyć ciasto do worka plastikowego i wstawić do lodówki lub w chłodnym miejscu na 1-2 dni.
Następnie wyrobić lekko ciasto na posypanej stolnicy i częściami rozwałkować na grubość ok. 2 mm. Wykrawywać foremkami gwiazdki, serca, choinki itp. Przełożyć ciasteczka (można pomóc sobie nożem lub szpadelkiem) na blachę posmarowana tłuszczem lub wyłożoną papierem do pieczenia. Piec pierniczki w środkowej partii piekarnika, w temp. 200 stopni ok. 4-6 minut. Pierniczki te łatwo się przypalają, wiec trzeba je mieć "na oku". Wystudzić i przechowywać w szczelnych, blaszanych pudelkach.
Smacznego!!!!
W Szwecji się mówi: jedz, jedz pepparkakor, będziesz miłym.
Czasami podaje się pepparkakor do pleśniowych serów (rokpol np.). Dobra kombinacja słodkie - słone!
W XV wieku jedzono te ciasteczka ze względu na zawartość w nich tzw. zdrowych ziół, a pierwsze przepisy zawierały również pieprz. Stąd ich nazwa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)